To nasz pierwszy po naprawdę długiej przerwie wspólny powrót do kuchenki. I od razu z przygodami. Postanowiliśmy spróbować odtworzyć przepis na zupę dyniową, którą przygotowała uczestniczka aktualnej edycji programu Top Chef. Wszystko szło świetnie do chwili, gdy przyszła kolej miksowania zupy – czyli niestety jeden z ostatnich etapów naszego gotowania. W trakcie miksowania bowiem nasz blender postanowił zastrajkować (kara za zbyt długie więzienie go w kuchennej szafce?). Chlusnął więc sobie smarem prosto do zupy i popieścił nas (a raczej Jego rękę) prądem! I padł na dobre… Na szczęście ręka w porę wypuściła blender, więc zdrętwiała tylko do łokcia, ale zupa była nie odratowania. Na szczęście odłożyliśmy odrobinkę dyni dla naszego dziecka (miało dostać czystą dynię bez przypraw), zatem po chwili konsternacji wyrodni rodzice przystąpili do pracy od nowa 😀
Zaskoczyło nas, że zupa nie wyszła zbyt gęsta, za to naprawdę mocno imbirowa i rozgrzewająca. Choć sami musieliśmy nieco pokombinować z proporcjami, tu podajemy je dokładnie takie jak w przepisie z Top Chefa. Jedynym pominiętym przez nas składnikiem jest kumin, którego szczerze nie znosimy. Poza tym nie mamy żadnych zastrzeżeń 🙂
Składniki:
* 1 kg dyni
* 200 ml mleka kokosowego
* 1 limonka
* olej z pestek dyni
* prażone pestki dyni
* prażone ziarna kolendry
* oliwa z oliwek
* 1/2 łyżeczki kuminu
* 1/2 łyżeczki ziaren kolendry
* 3 ząbki czosnku
* papryczka chili
* 2 cm kawałek świeżego imbiru
* sól, pieprz
Przygotowanie:
1. W garnku rozgrzewamy oliwę, dodajemy kumin oraz ziarna kolendry i smażymy przez chwilę.
2. Dodajemy czosnek, drobno pokrojony imbir i chili – smażymy przez 2 minuty.
3. Dodajemy obraną i pokrojoną w kostkę dynię oraz wodę – tak, aby zakryła dynię.
4. Po ok. 10 minutach dodajemy mleko kokosowe i gotujemy, aż dynia będzie miękka. Doprawiamy solą i pieprzem.
5. Dynię wraz z płynem wrzucamy do blendera i miksujemy tak, by uzyskać gładką konsystencję.
6. Jeżeli zupa będzie zbyt gęsta, możemy dolać mleka kokosowego.
7. Zupę na talerzu posypujemy uprażoną na suchej patelni kolendrą, pestkami dyni, dodajemy parę kropel oleju z pestek dyni oraz sok z limonki. Voila!

bardzo smaczny krem 🙂 zapraszam do mnie na ciasto dyniowe z orzechami
http://oobzarciuch.blogspot.com/2015/11/ciasto-dyniowe-z-orzechami.html
bardzo ciekawy przepis 🙂 zapraszamy do nas po inne inspiracje na krem z dyni
http://ronddel.blogspot.com/search/?q=krem+dynia+przepisy
Super!
m,oja wersja zupy z dyni
http://dobrakuchniamamy.blogspot.com/2013/09/zupa-z-dyni.html
Rewelacja!!!
Polecam kilka moich pomysłów
http://www.przepismamy.pl
Pozdrawiam smacznie.
Świetna zupa krem. Imbirowo rozgrzewająca w sam raz na jesień. Zapraszam też na moje pyszne zupy http://www.przepis-kulinarny.pl/zupy-1-7.html
Brzmi apetycznie – a te kropelki ojeju na powierzchni zupy dodają jej uroku 🙂 Korzystając z okazji zapraszam do siebie na zupę krem z dyni z dodatkiem przyprawy garam masala:
http://kopalniasmaku.pl/przepisy/166-100149-zupa_krem_z_dyni.html
Pozdrowienia!
W mojej zupie używam prawie wszystkich przypraw, oprócz kolendry. Zainspirowana Twoim przepisem, spróbuję dodać ją następnym razem. Jestem ciekawa efektu, bo kolendra ma dość specyficzny, cytrynowy posmak 🙂