Jajka w koszulkach są bardzo proste do przygotowania, pod warunkiem, że mamy dobrej jakości, świeże jajka od szczęśliwych kurek. Jajka w koszulkach wymagają też odrobiny delikatności 🙂
Są dwa sposoby na to, by nasze jajka w koszulkach nie rozpadły się zbyt wcześnie w wodzie. Pierwsza – to wrzucenie jaj bezpośrednio ze skorupki do wody z jak najmniejszej wysokości – i taką metodę właśnie stosujemy. Druga – wrzucenie jaj najpierw do kokilek i dopiero z nich delikatne przerzucenie ich do wody. Najlepiej spróbować i wybrać swój sposób. My, jak wspomnieliśmy, od początku stosujemy pierwszą metodę i nasze jajka w koszulkach zawsze wychodzą znakomicie.
Jajka w koszulkach świetnie smakują ze świeżym pieczywem, koprem i szczypiorkiem. Jajko w koszulce może także zastąpić tradycyjne sadzone – wtedy możemy je podać, np. z ziemniaczkami. Gdy lekko je nakłujemy, żółtko rozpływa się, a my możemy w nim maczać gorące jeszcze ziemniaczki. Czy nie brzmi wspaniale?
Składniki na dwa jajka w koszulkach:
* 2 jajka
* łyżka octu winnego
*2 łyżeczki szczypiorku i koperku
* szczypta soli
* świeżo mielony pieprz
Jak przygotować jajka w koszulkach?
1. W garnku gotujemy wodę z octem i odrobiną soli.
2. Jajka delikatnie rozbijamy do wrzątku z jak najmniejszej wysokości, zmniejszamy nieco ogień i gotujemy przez 2 minuty.
3. Jajka wyciągamy z wrzątku łyżką cedzakową i układamy delikatnie na talerzach.
4. Posypujemy szczypiorkiem, koperkiem i świeżo mielonym pieprzem. Voila!


Ciekawostki:
Nasza wersja przygotowania jajka w koszulce nazywana jest jajkiem po francusku (z racji obecności octu w wodzie).
Jeśli boicie się, że Wasze jajko w koszulce rozpadnie się, ostrożnie wbijcie je do szklanki, dodajcie pieprz i odrobinę masła, a szklankę wstawcie do garnka z gotującą się wodą. Gdy białko się zetnie, otrzymacie pyszną wersję jajek po wiedeńsku.
Z czym jeść jajka w koszulkach? Świetnie smakują solo, ale możecie do nich przygotować sos holenderski na bazie masła, żółtka, białego wina i octu. Idealnie komponują się z takim daniem szparagi.
My uwielbiamy jajka w koszulkach na grzance, z plastrem bekonu i wspomnianym już sosem holenderskim.
Jajka w koszulkach prezentują się bardzo interesująco 🙂
http://www.dobre-rady-pomoc.blogspot.nl/2014/03/saatka-na-wielkanoc-z-jajek-i-pieczarek.html
takich jajek jeszcze nie jadłam 🙂 widziałam tylko w tv 🙂 dzięki za super przepis!
zapraszam na jajka nadziewane pieczarkami
http://oobzarciuch.blogspot.com/2014/02/jajka-nadziewane-pieczarkami.html
pozdrawiam!
Pyszności.
Robie warzywa z jajkiem w koszulce
http://dobrakuchniamamy.blogspot.com/2014/04/warzywa-z-jajkiem.html
ładne jajeczko! zapraszam do nie na warzywa z jajkiem w koszulce – sprawdzony i prosty przepis
http://dobrakuchniamamy.blogspot.com.es/2014/04/warzywa-z-jajkiem.html
ładnie przyrządzone. wygląda bardzo efektownie.
http://ocetjablkowy.blog.pl
Zawsze smażone i smażone, a przecież można inaczej, prościej i bez tłuszczu.
No to zrobię sobie koszulki w jajkach. 🙂
Coś przekręciłem?
podzielam pogląd autorów bloga – dla chcącego nic trudnego:) a przy okazji zapraszam do siebie – skoro oboje lubicie gotować to może podpasuje Wam wołowina po flamandzku? 🙂 polecam, jest naprawdę dobra: http://kopalniasmaku.pl/przepisy/69-100058-wolowina_po_flamandzku.html
Dla mniej zręcznych, trzeba po prostu zamieszać gotującą się wodę aby zaczęła „krążyć” w rondelku i wtedy wbić jajko i zmniejszyć płomień. Obroty wody spowodują, że białko się nie rozpłynie. Danie austriackie ( galicyjskie) i nazywa się „jajko w szkle” (chodzi o niską szklankę w której się serwuje).
Warte wypróbowania 🙂
Polecam spróbować czegoś podobnego, ale ze śmietaną i bez octu. Takie jajka trzeba trochę dłużej gotować, koło 5 min. No i śmietana oczywiście też jest wtedy do zjedzenia 😉 Tylko nie polecam wybierać śmietany 12%, bo może się za mocno zważyć. 18% będzie lepsza 😉 Od razu mówię, śmietana lekko się zważy, inaczej się nie da. Ale to jest pyszne 😉
Ciekawe, czy danie ma jakąś swoją nazwę? Dodajesz po prostu śmietanę, czy przygotowujesz jakiś specjalny sos śmietanowy do takich jajek?
Po prostu „jajka na śmietanie” 🙂 Najzwyklejsza śmietana. Ale zauważyłam, że nie na każdej śmietanie tak samo dobrze wychodzi. Nie polecam na pewno 12% z Lidla, ale np ta z Biedronki jest ok. Tak jak mówię, lepiej użyć 18%. Nie żaden sos, po prostu jak śmietana zaczyna wrzeć to wbijasz delikatnie jajka. Czasu gotowania nie podam dokładnie, bo to trzeba wyczuć.. Ale koło 5 min. I smakuje naprawdę dobrze 🙂
Aha, w zamyśle to jajko ma być na miękko 🙂 i takie smakuje najlepiej. Z przypraw – tylko sól.
Witajcie Dwoje na kuchence.
Jaki piękny przepis. Jajka w koszulkach są dla mnie czymś równie nieosiągalnym, jak zagęszczanie się żelatyny po dodaniu świeżego ananasa. 😉 Ale może to jest moment na odważenie się? 🙂
Lubię je za to jako masę do innych dań. Właśnie piekę indyka z masą jajeczno-serową, a na jesienne dni polecam Wam tartę z cebulą i tymiankiem. Mmm.
http://oderwaneiprzyklejone.blog.pl/2013/11/16/jesienna-tarta-cebulowa-z-tymiankiem/
Warto spróbować, na pewno się uda 😉
MISTRZOSTWO ŚWIATA ! 😉 TEŻ JESZCZE NIE ODWAŻYŁAM SIĘ ROBIĆ..ALE INSPIRUJĄ NIESAMOWICIE ,BO PRZEPIĘKNIE WYGLĄDAJĄ;) ZAPRASZAM NA MOJĄ CHRUPIĄCĄ SAŁATKĘ Z JAJKIEM SADZONYM W ROLI GŁÓWNEJ:POZDRAWIAM
http://gotujenacodzien.blogspot.com/2014/04/chrupiaca-saatka-z-jajkiem-sadzonym.html