[wcp-carousel id="2193"]

Konfitura z żurawiny

Konfitura z żurawiny

Konfitura z żurawiny ma słodko-kwaśny smak i jest nie tylko pyszna, ale i zdrowa – szczególnie zimą. No i idealnie nadaje się na świąteczne podarki 🙂

Domowe konfitury i przetwory nie goszczą u nas zbyt często, a ich ewentualne zapasy wychodzą spod ręki jednej z naszych Babć. W najlepsze trwa jednak sezon na żurawinę (listopad – grudzień), którą uwielbiamy, a ponieważ święta tuż tuż – postanowiliśmy przygotować nieco zapasów. Żurawina sama w sobie jest nieco cierpka i nie od razu uzyskaliśmy taki jej smak, na jakim nam zależało. Ale udało się.

Na pewno – by straciła nieco swej cierpkości – warto ją wcześniej przemrozić przez noc w zamrażalniku (chyba że kupujemy już zamrożone owoce – my wybieramy jednak te świeże). Potrzebuje też sporo cukru, dlatego nie warto modyfikować podanych w przepisie proporcji. Dżem z konfitury można dodawać do herbaty, świetnie smakuje ze świeżą bułeczką, ulubionym pieczywem, serami czy mięsem, np. z kaczki, która zagości u nas w tym roku na święta.

Konfitura z żurawiny – składniki (na 5 słoiczków po 100 g):

* 500 g świeżej żurawiny
* 250 g cukru
* 1/2 jabłka
* 1/2 łyżeczki cynamonu
* opcjonalnie: sok wyciśnięty z 1/2 cytryny

Konfitura z żurawiny – jak przygotować?

1. Żurawinę płuczemy, oczyszczamy i usuwamy niedojrzałe owoce. Wrzucamy do wyższego garnka (bo pryska), zasypujemy cukrem, mieszamy i czekamy, aż żurawina puści sok.
2. Dodajemy pozostałe składniki i gotujemy, mieszając, ok. 40 minut.
3. Gdy porządnie zgęstnieje, wciąż gorącą przekładamy do wyparzonych słoiczków (można je wcześniej podgrzewać w piekarniku nagrzanym do ok. 100 stopni). Odwracamy do góry dnem i zawijamy słoiczki w ciepły koc, by tam sobie przez kilka godzin spokojnie wystygły. Potem wędrują do lodówki. Voila!



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.