[wcp-carousel id="2193"]

Śledzie w oleju z cebulką

Śledzie w oleju z cebulką

Dziś tradycyjny przepis na śledzie w oleju z cebulką. No, powiedzmy, że po lekkim tuningu 😉 Tak się składa, że On nie znosi śledzi w takiej postaci, a Ona je uwielbia. Niemniej Wigilia to jedyny dzień w roku, kiedy można Go zobaczyć ze śledziem w oleju na widelcu. Twardziel trzyma się tradycji (niejednokrotnie mocno przy tym cierpiąc, ale taki lajf) 🙂

Mimo Jego awersji do śledzi w oleju z cebulką, to właśnie On jest pomysłodawcą wspaniałej, chrupiącej i lekko słodkiej cebulki w tym daniu. Cebulka, dzięki banalnemu (choć nie oczywistemu) zabiegowi, jest przyjemnie wyczuwalna, ale nie dominuje, lecz podkreśla wspaniały smak śledzi. Takie śledzie najczęściej przygotowujemy na święta, ale jeśli przepadacie za przekąskami ze śledzi – te wspaniale sprawdzą się na każdą okazję.

Składniki:

  • 2 x 220 g opakowania filetów śledziowych a’la Matjas (u nas Lisner)
  • 1 duża cebula
  • 2 łyżeczki cukru trzcinowego
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • 2-3 łyżki octu jabłkowego
  • olej rzepakowy

Przygotowanie:

  1. Cebulę kroimy w drobniutką kosteczkę, przekładamy do miseczki i zalewamy wrzątkiem (tak, aby zakrył cebulę). Dodajemy cukier, mieszamy i odstawiamy na 10 minut.
  2. Filety śledziowe kroimy na mniejsze części.
  3. W wyparzonym słoiku układamy warstwami śledzie, cebulę, ziele angielskie i listki laurowe. Całość zalewamy octem i olejem rzepakowym – tak, by zakrył śledzie z cebulką. Szczelnie zamykamy i wstawiamy do lodówki.
  4. Śledzie w oleju z cebulką najlepsze będą po 2-3 dniach spędzonych w lodówce. Voila!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.