[wcp-carousel id=”2193″]

Pierogi ruskie ze skwarkami

Przejść obok domowych pierogów bez wzruszenia? Bez szans. Prawdopodobieństwo odmowy zjedzenia pierogów? Tak samo prawdopodobne jak niezgłoszenie się po wygraną w totka po kumulacji. Zresztą nie znamy chyba nikogo, kto nie kochałby pierogów (ok, już znamy, ale dziwimy się :P). Przepis na pierogi w 100% mamuśkowy. Żadnych udziwnień, szybka i przyjemna robota. Super, hiper przyjemność z jedzenia i błogostan w ustach przy każdym kęsie. Pierogów już nie ma, a my – zerkając na zdjęcia, wciąż czujemy ich smak, zapach, i już nam do nich tęskno 🙂

Pierogi ruskie
Składniki na ciasto (50 pierogów):

* 1/2 kg mąki tortowej
* łyżka stołowa oleju
* płaska łyżeczka soli
* ciepła woda (ok. pół szklanki)

Składniki na farsz:
* 1 kg ziemniaków
* 250 g sera twarogowego (półtłustego)
* 3 cebule
* olej
* sól (lub Vegeta)
* pieprz
* słodka papryka

Przygotowanie:

1. Składniki na ciasto łączymy i wyrabiamy ciasto. Wody dodajemy na końcu tyle, aby ciasto nie było zbyt lepkie i mokre ani zbyt suche i rozpadające się. Jeśli dodamy za dużo wody, ratujemy się mąką 🙂
2. Ciasto dzielimy na 2 części. Jedną przykrywamy (aby nie „zmarzło), np. szklaną miseczką, a drugą rozwałkowujemy. Gdy jest gotowa, bierzemy się za następną. Szklanką wykrawamy z ciasta kółka.
3. Ziemniaki gotujemy (a nawet rozgotowujemy). Cebulę podsmażamy na złoty kolor na oleju. Gdy ziemniaki są gotowe, odcedzamy je, zostawiając na dnie garnka nieco wody.
4. Do garnka wrzucamy odcedzone ziemniaki, twaróg i podsmażoną cebulę. Dodajemy przyprawy i mieszamy wszystko, aż uzyskamy w miarę gładką masę.
5. Łyżeczką nakładamy nieco farszu na środek każdego wykrojonego wcześniej kółka ciasta. Składamy pieroga, sklejamy dokładnie, a brzegi przyciskamy dookoła widelcem (dobrze widać to na zdjęciach).
6. Pierogi wrzucamy na wrzątek. Kiedy wypłyną na powierzchnię, gotujemy 3 min., odcedzamy i wykładamy na talerze.
7. Pyszne zarówno ze skwarkami, jak i cebulką podsmażoną wcześniej na maśle.



1 thought on “Pierogi ruskie ze skwarkami”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *